To pierwsze Nasze święta.. to czas magiczny - w którym jeszcze lepiej się poznajemy, przeżywamy wspólne chwile zadumy i refleksji.. i w tej całej plątaninie rodzinnych posilków, rozmów.. "zdarzają się chwile, kiedy dusze wyzwolone ze swych ciemnych zasłon, płoną cudowną wrażliwością, która sprawia, że czasem milczenie jest jaśniejsze niż mowa".
I są takie chwile, gdy wspólny czas odmierza rytmiczne bicie
serca..
Zasypiam, wtulona w Najcudowniejszego Mężczyznę.. a w mej głowie, wciąż powtarzam słowa "(...) chciałabym umrzeć z miłości"
Zasypiam, wtulona w Najcudowniejszego Mężczyznę.. a w mej głowie, wciąż powtarzam słowa "(...) chciałabym umrzeć z miłości"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz